Strona wykorzystuje pliki cookies, jeśli wyrażasz zgodę na używanie cookies, zostaną one zapisane w pamięci twojej przeglądarki. W przypadku nie wyrażenia zgody nie jesteśmy w stanie zagwarantować pełnej funkcjonalności strony!
logotype
image1 image2 image3

O mnie

Podróżować znaczy żyć. A w każdym razie żyć podwójnie, potrójnie, wielokrotnie.” Andrzej Stasiuk, "Fado"

Zachorowałam. Jakieś piętnaście lat temu, gdzieś w górach, jeszcze w szkole podstawowej. Pierwsze objawy nie wróżyły szybkiego ozdrowienia. Nie było pozytywnych rokowań mojego beznadziejnego przypadku – wszak jak pisał Ryszard Kapuściński - „istnieje coś takiego jak zarażenie bakcylem podróży i jest to rodzaj choroby w gruncie rzeczy nieuleczalnej”. Od tamtego czasu bezustannie przemierzam świat kontemplując jego smaki i zapachy. Poznałam żar kenijskiej sawanny, lepkość tropików kambodżańskiej dżungli. Doświadczyłam lekkiego szumu w uszach na 5600m.n.p.m. w Ladakhu i uczucia „przemoknięcia do suchej nitki” podczas monsunu w Chinach, błogiej kontemplacji szumu fal na karaibskiej plaży. Widziałam białe noce na Przylądku Północnym, wdychałam zapach suszonych dorszy na Archipelagu Lofotów i walczyłam z chmarami komarów w Laponii.

 Zwiedzam świat pracując jako pilot wycieczek, a także prywatnie, w gronie znajomych. Moje pierwsze wyprawy to wyjazdy z wybrzeża w góry, jeszcze w szkole podstawowej. Na każdy taki wyjazd czekałam z niecierpliwością. Fascynacja górami trwa do dnia dzisiejszego, zmieniała formy ale zawsze była obecna w moich podróżach. Może właśnie dlatego własne wakacje planuję w takich miejscach, gdzie są góry.

Już po pierwszym roku studiów byłam dumnym posiadaczem licencji pilota wycieczek zagranicznych. Karierę rozpoczęłam we Włoszech – rozkładaniem namiotów na campingu w Spinie. Jeszcze tego samego lata byłam we Francji na Lazurowym Wybrzeżu – w tamtych latach było to coś wielkiego.

Od tego czasu było wiele podróży po różnych częściach Europy i Świata.

Pozostają jednak kierunki, które są wyjątkowe, a największą pasją od dwunastu lat pozostają Bałkany. Kiedy pierwszy raz dojechałam do Chorwacji nie znałam nawet jednego słowa w lokalnym języku.

Aby lepiej poznać te kraje szybko opanowałam lokalny język, w stopniu, który pozwala mi się swobodnie porozumiewać na obszarze prawie całych Bałkanów. Dziś znam nie tylko Chorwację, przejechałam wzdłuż i w szerz pozostałe kraje byłej Jugosławii: Słowenię, Bośnię i Hercegowinę, Czarnogórę, Macedonię i Serbię. Ponadto od siedmiu lat poznaję też Albanię, która najszybciej zmienia się ze wszystkich krajów bałkańskich, pozostając dla wielu przyjeżdżających tajemniczą i intrygującą destynacją. Przyszedł też czas na zachłyśnięcie się Afryką centralną, pierwszy pobyt w Kenii, później Tanzanii. Niesamowite uczucie spokoju, gdy pierwszy raz zobaczyłam na sawannie słonie, żyrafy, dzikie koty wylegujące się w trawie. Pierwszy raz przekonałam się, że noc potrafi być naprawdę czarna a Afryka pachnie inaczej niż Azja.

 

Aż wreszcie dotarłam do kontynentu, który pochłonął mnie bez reszty - Azja, a szczególnie Indie. Nie była to miłość od pierwszego wejrzenia. Po pierwszej podróży do Indii, obiecałam sobie, że moja noga więcej tam nie postanie. Stało się inaczej. Wróciłam i to szybko. Później były całe miesiące spędzane na Subkontynencie. Powroty do kraju na kilka dni i znów wyjazdy. Później już powroty tam a nie tu. Pierwsze święto HOLI, później Diwali, ale już nie z grupami turystów ale ze znajomymi i przyjaciółmi. Odkrywanie tajników tamtejszych wierzeń, filozofii, kultury i obyczajów. Uczę się tego wszystkiego do dziś i nadal zdaję sobie sprawę z tego, że ta nauka nigdy się nie skończy. Indie uczą pokory do życia i wszystkiego co nas otacza.

Kiedy po przylocie do Indii włączam mój indyjski telefon, odbieram i słyszę; „Nareszcie jesteś! Witaj w domu”, jest we mnie przekonanie, że będę tu stale przyjeżdżać.

Na Indiach oczywiście się nie skończyło. Ciekawość świata pchnęła mnie dalej. Zobaczyłam fragment Chin, Tajlandię, Kambodżę, Wietnam i Birmę. I popycha nadal w kierunku miejsc, których nie znam. Plany wyjazdowe nigdy nie mają końca – że zacytuję raz jeszcze mistrza słowa Ryszarda Kapuścińskiego: „Podróż przecież nie zaczyna się w momencie, kiedy ruszamy w drogę, i nie kończy, kiedy dotarliśmy do mety. W rzeczywistości zaczyna się dużo wcześniej i praktycznie nie kończy się nigdy, bo taśma pamięci kręci się w nas dalej, mimo że fizycznie dawno już nie ruszamy się z miejsca”.

Ta strona ma być zaproszeniem do wspólnej podróży. Dzięki mojemu doświadczeniu i pasji, każdy może przeżyć przygody i zobaczyć magiczne miejsca.

Świata nie można w całości poznać ani zrozumieć, ale na pewno warto próbować! Do zobaczenia zatem na turystycznym szlaku, czym mniej uczęszczanym, tym bardziej interesującym………

 

Zakres działalności

 


- Pilotaż grup turystycznych na zlecenia biur podróży

- Opracowania programów autorskich, dla grup turystycznych i klientów indywidualnych, głównie do Azji i na Bałkany, od pomysłu po wykonanie.

- Praca w charakterze przewodnika miejskiego po Krakowie

- Sprzedaż biletów lotniczych

 


 

Wykaz wyjazdów 2008-2013

 

Indie Północne:

1.    14.02. – 01.03.2013

2.    14.08. – 25.08.2013

3.    16.10. – 29.10.2013 (Orisa, Sikkim, Darjeeling)

4.    21.11. – 04.12.2013

5.    27.04. – 12.05.2012

6.    29.09. – 12.10.2012

7.    22.10.- 10.11.2012 (objazd północ i południe)

8.    11.11. – 19.11.2012

9.    24.11. – 09.12. 2012

10. 05.01.-20.01.2011

11. 17.02. –04.03.2011

12. 17.03.- 01.04.2011

13. 21.04. – 06.05.2011

14. 16.07.- 11.08. 2011 (dwie grupy)

15.02.10.- 18.10.2011

16.22.11 – 28.11.2011

17.19.12.2011- 31.01.2012 (6 grup w tym tydzień w Karnatace)

18. 27.12.2009 – 11.01.2010

19. 23.04.- 04.05.2010

20. 09.10.-29.10.2010 (objazd od Delhi po Madras)

21. 21.11.- 29.11.2010

22. 14.02.-29.03.2009 (dwie grupy i prywatny wyjazd do Karnataki)

23. 17.09.-29.09.2009

24. 27.12.2007 – 20.01.2008 (prywatny pobyt)

25. 24.01.- 10.02.2008 (trasa autorska)

26. 15.02.- 10.03.2008

27. 11.07.- 22.07.2008

28. 10.08.- 21.08.2008

29. 03.10.- 23.11.2008 (dwie grupy i prywatny pobyt)

 

Indie Północne i Nepal

30. 02.10 – 18.10.2011 (trasa autorska)

31. 18.01. – 15.02.2010 (dwie grupy – trasa autorska)

 

Ladakh, Kaszmir, Himachal:

32. 27.06. – 14.07.2011 (wyjazd prywatny)

 

Indie Południowe:

33. 21.02.- 22.03.2010 – Karnataka (cztery grupy)

34. 21.11. – 14.12.2009 (program autorski)

 

Wietnam

35. 04.04.- 13.04.2011

 

Tajlandia:

36. 22.04. – 04.05.2013 (z Kambodżą i Wietnamem)  

37. 12.02. – 12.03.2012 (z Birmą, 2 grupy – trasa autorska)

38. 03.12.- 17.12.2010 (z Kambodżą i Wietnamem)

39. 15.01.-30.01.2009

40. 18.10.- 02.11.2009

 

Birma, Kambodża, Wietnam:

41. 24.01. – 13.02.2011 (trasa autorska)

 

Chiny:

42. 02.07. – 13.07.2013

43. 13.11 – 21.11.2011

44. 02.05.-13.05.2009

45. 15.05 – 03.06.2009

46. 12.07.- 23.07.2009

47. 16.07. – 27.07.2009

48. 05.10.- 16.10.2009

49. 27.04.- 08.05.2008

50. 21.05. – 01.06.2008

51. 20.09.- 01.10.2008

 

Japonia:

52. 31.01. -05.02.2013

53. 22.03. – 02.04.2013

 

Peru i Boliwia

54. 02.11. – 16.11.2013

 

Kenia

55. 24.09. -04.10.2010

 

Maroko:

56. 04.10. – 11.10.2013

 

Serbia, Albania, Macedonia, Czarnogóra: 

57. 14.05. – 25.05.2013

58. 16.07. – 27.07.2013

59. 15.05. – 27.05.2012

60. 05.06. – 17.06.2012

61. 17.07.- 29.07.2012

62. 14.08. – 26.08.2012

63. 04.09. – 16.09.2012  

64. 07.06. – 19.06.2011

65. 16.07.- 28.07. 2011

66. 06.09.- 18.09.2011

67. 01.06. – 13.06.2010

68. 06.08.- 18.06.2010

69. 20.08.-01.09.2010

70. 17.08.- 29.08.2010

71. 07.09.- 19.09.2010

 

Chorwacja: 

72. 20.06. – 27.06.2013

73. 14.09. – 24.09.2013

74. 30.06. – 07.07.2012

75. 17.05. – 28.05.2011

76. 20.08. – 01.10.2011

77. 22.05. – 31.05.2010

78. 18.04. – 27.04.2009

79. 23.06. – 04.07.2009

80. 04.07. – 10.07. 2009

 

Albania: 

81. 04.06. - 11.06.2013

82. 06.08. – 13.08.2013

83. 03.09. – 10.09.2013  

 

Bośnia i Hercegowina, Chorwacja, Czarnogóra, Albania, Serbia: 

84. 13.05. – 22.05.2010

85. 11.06. – 20.06.2009

86. 03.09. – 12.09.2009

87. 26.07.- 04.08.2008

88. 06.09. – 15.09.2008

 

Norwegia:

89. 04.08.- 12.08.2010 

90. 29.05. – 06.07.2008

2018  Monitour  Zaprojektowane przez: mediawall